Ursynalia 2015Co roku, na przełomie maja i czerwca, na pola przed kampusem SGGW w Warszawie wylegają tysiące studentów i nie-studentów, żeby uczestniczenie w jednej z najlepszych imprez muzycznych w Polsce. Imprezie wyjątkowej, bo od lat trzymającej ten sam, wysoki poziom, połączony ze śmiesznie niskimi cenami biletów. Mowa oczywiście o Ursynaliach, na których po raz kolejny znaleźliśmy się także i my. Spotkaliśmy człowieka konia, człowieka psa, człowieka papugę, kata w czerwonej szacie, krokodyla i wielu innych celebrytów. Naszym głównym celem było jednak posłuchanie Guano Apes, z niesamowitą Sandrą Nasic w roli wokalistki oraz wirtuoza skrzypiec Michała Jelonka, na którego polowaliśmy jakiś czas temu. Bardzo przypadł nam do gustu Skindred, który dał jeden z najlepszych koncertów na jakich byliśmy. Największym, pozytywnym zaskoczeniem był dla nas występ Kamila Bednarka, chociaż zazwyczaj patrzymy z przymrużeniem oka na artystów produkowanych przez talent showy. Na Ursynalia 2015 przyjechał również jeden z naszych ulubionych zespołów, czyli Coma. Tym razem zaskoczył nas niestety bardzo negatywnie. Co tu zresztą dużo gadać, obejrzyjcie naszą filmową relację, na którą zapraszaliśmy Was jakiś czas temu! Dzięki uprzejmości organizatorów mogliśmy wejść z kamerą na teren kampusu, kręcić ujęcia bezpośrednio spod sceny oraz z golden circle, walcząc o życie z innymi posiadaczami akredytacji foto!

Ursynalia 2015

Kurz po koncertach już dawno opadł, a my już zastanawiamy się gdzie dalej nas poniesie, i oczywiście kogo uda się zaprosić na przyszłoroczne Ursynalia 2016. Macie jakieś swoje typy? Nam się marzy S.O.A.D i może Tool? W końcu Ci ostatni ponoć szykują nową płytę i wreszcie weszli do studia!!! 

~Zgaga&Gamoń

Napisał Gamon