mieczemZa oknem albo nieznośne upały, albo ulewy. W czasie tych drugich, nadrabiamy zaległości kinowe, książkowe i growe! Szczególnie o tych ostatnich dawno nic się na Gamonii nie pojawiało. W tym względzie wszystko ostatnio zdominował Wiedźmin 3, o którym już niedługo. Wcześniej jednak chcieliśmy Wam zaprezentować kilka innych tytułów. Na niedawnych, letnich wyprzedażach udało nam się upolować parę gier. Jedną z nich jest Valiant Hearts: The Great War. Nie jest to tytuł wielkiego kalibru, ale zdecydowanie warto się z nim zapoznać. To właśnie przy okazji przechodzenia Dzielnych Serc pomyśleliśmy, że fajnie by było móc Wam pokazać „naszymi oczami” jak wyglądają te produkcje. Właśnie dlatego nasze recenzje i opinie o grach zamierzamy publikować w formie filmów. Będziecie dzięki temu mogli się przekonać od razu, nie tylko co my sądzimy o grze, ale i zobaczyć jak omawiane przez nas aspekty wyglądają w praktyce! No to hełm na głowę, karabin w dłoń i zapraszamy razem z nami do okopów. Na wszelki wypadek zabierzcie maski przeciwgazowe!

Valiant Hearts: The Great War okiem Gamonii

~Zgaga&Gamoń

Napisał Gamon